Autor Wątek: KO ŚLEPAK d-4  (Przeczytany 3393 razy)

Offline Góral

  • Member
  • **
  • Wiadomości: 37
  • Karma: +2/-0
KO ŚLEPAK d-4
« dnia: Luty 12, 2018, 11:03:57 »
Cześć! Niestety niewiele pojeździłem. Okazało się że zbiornik paliwa od SAXONETTE kupiony już jakiś czas temu, ma naderwany króciec mocujący kranik i paliwo cieknie w tempie wlewania :( Dlatego też próbowałem jeździć korzystając z innego zbiornika-też  zresztą cieknącego. Silniczek kręci się, choć jeszcze słabo. Spaprałem z tego wszystkiego, szykując nową porcję, mieszankę paliwo-olej bo tamta przecież wyciekła (na szybko wlałem zbyt dużo oleju) i silnik chyba dlatego chodził nierówno na świecy zawalonej olejem. Wolne obroty usiłowałem ustawiać na gorącym silniku ale poddałem się. Na razie wystarczy! Jestem zaziębiony i nie chciałem ryzykować pogorszenia. Zbiornik jutro oddaję do spawania (jest z tworzywa). I czekam, aż się ociepli.
Zdjęcia zębatki i jej mocowania zamieszczę wieczorem. Zębatka jest od OGARA 200 więc byłeś blisko z tą JAWKĄ. One różnią się jednak odsadzką-JAWKA ma znacznie większą.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2018, 11:18:11 wysłana przez Góral »
Góral

Offline Góral

  • Member
  • **
  • Wiadomości: 37
  • Karma: +2/-0
Odp: KO ŚLEPAK d-4
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2018, 19:58:22 »
Widzisz, to jest tak: i rower i silnik dostałem w prezencie na urodziny. Rower z lat 70 tych, holender ze wszystkimi jego cechami charakterystycznymi dla holendrów.      Postanowiłem pójść tą drogą. Dlatego kupiłem ten zbiornik wraz z nosicielem bagażnikiem, oba w stylu dla holendrów. Nie chce mnie się teraz iść do piwnicy robić jeszcze zdjęcia ale zapewniam, że mam dość fajne zbiorniki paliwa ale nie pasują mnie do tej koncepcji. Ten twój podobnie chociaż, przyznaję, jest zaje...ty. Do silnika pasuje jak najbardziej ale do roweru...nie.
Jednak dziękuję za chęć pomocy i ofertę.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2020, 21:15:51 wysłana przez kacecik »
Góral

Offline Góral

  • Member
  • **
  • Wiadomości: 37
  • Karma: +2/-0
Odp: KO ŚLEPAK d-4
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 12, 2018, 20:46:03 »
Mam ten trójkątny zbiornik. Trzeba go tylko wyposażyć w opaskę wzmacniającą wraz z mocowaniem zbiornika. Poprzednie wieszaki były lutowane i się pourywały.
O hamulcu bębnowym myślałem. Mam taki... Kurczę! Pietrusek! Zmusiłeś mnie do zejścia do piwnicy.

Myślałem ale wrócę do niego jesienią. Pasuje do takiego holendra i rzeczywiście sprawny jest. Mój synek ma rower z takim hamulcem.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2020, 21:16:46 wysłana przez kacecik »
Góral

Offline artpopey

  • Administrator
  • Bohater forum
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Karma: +9/-0
Odp: KO ŚLEPAK d-4
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 14, 2018, 12:17:07 »
Brawo. Konkretnie i rzeczowo opisane . Wiadomo , problemy zawsze jakieś napotkają się. Zachęcam do dalszych prac i opisywania na forum.
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2020, 02:22:13 wysłana przez kacecik »

Offline Góral

  • Member
  • **
  • Wiadomości: 37
  • Karma: +2/-0
Odp: KO ŚLEPAK d-4
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 16, 2018, 21:16:58 »
Dzisiaj dostałem zamówiony CDI prosto z UKRAINY. Wykonanie, nie obrażając Naszych Ziomali zza Buga i bardziej jeszcze na południe, takie sobie... a jaka jakość działania-to się okaże za jakiś czas. Na razie walczę z cieknącym zbiornikiem paliwa. Okazuje się że te zbiorniki są wykonane z dwóch różnych materiałów: skorupa z poli-czegoś tam, a wlew paliwa, króciec kranika oraz punkty mocowania zbiornika z poli-czegoś tam innego. I te "z czegoś tam innego"  nie są do skorupy zbiornika przyklejane, spawane, nitowane, smarkane itd, tylko wciskane "na kliknięcie", wlew i króciec kranika na jakieś uszczelki a klocki mocowania wciskano-klikane do ślepych otworów. Ma to, ponoć, ścisły związek z bezpieczeństwem p.poż i ruchu na drogach w Holandii bo zbiornik jest od Holendra. No patrzcie! Człowiek tyle lat żyje i jeszcze przed emeryturą takich rzeczy się uczy! Kupiłem zbiornik z naderwanym króćcem kranika i teraz szpec od spawania takich właśnie już czwarty raz musi powalczyć aby to szczelnie naprawić. Aby oddać mu sprawiedliwość, to już za pierwszym razem mnie uprzedzał że będzie ciężko bo różne materiały b. ciężko spawa się tak, aby połączenie było szczelne.
Rozpisuję się trochę zbyt długo aby uprzedzić o "meandrach" naprawy elementów wyk. z tworzyw sztucznych (choć to dalekie od od tego wątku-ROBERT WYBACZ).
Wracając do CDI... to na razie nie będę go montował. A to dlatego aby nie robić sobie sieczki w mózgu. Obecnie wiem jak działa zapłon, wiem jak działa gaźnik, muszę rozruszać silnik po rozpołowieniu, sprawdzić i wtedy będę się bawił w CDI... oczywiście wszystko dokładnie opiszę!
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2020, 02:24:18 wysłana przez kacecik »
Góral

Offline Góral

  • Member
  • **
  • Wiadomości: 37
  • Karma: +2/-0
Odp: KO ŚLEPAK d-4
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 16, 2018, 23:14:41 »
Chciałem się jeszcze pochwalić jak ukryłem cewkę WS, bo staram się nie "zaśmiecać" zbytnio wyglądu roweru. Cewka WS w D4 mieści się wewnątrz silnika. To coś takiego jak w KOMARZE, RYSIU, ŻAKU itd. Ponieważ oryginalna cewka okazała się spalona (pisałem już o tym), modyfikuję zapłon i moduł WS umieszczony być musi na zewnątrz...i trzeba go schować.
Schowałem ją w  torebce-narzędziówce od UKRAINY. Punkt mocowania torebki odpowiada potrzebom układu zapłonu a i kolor zbliżony jest do barwy siodełka.
Należało jedynie dorobić dłuższy paseczek mocujący torebkę do rury podsiodłowej (ok. 25 cm). Moduł jest umocowany trytytką a na nią paseczek jako element maskujący.
I jeszcze sprawa do Naszego Szefa-Roberta:
Zamontowanie silnika do Naszych sprzętów związane jest ze znacznym przemieszczeniem środka ciężkości roweru. Rodzi to kłopoty z bezpiecznym postawieniem roweru na postoju. Świetnie zapewnia to nóżka centralna tzw. motocyklowa, mocowana tuż za suportem. Ale kto ją kupił, zamontował i rower postawił po raz pierwszy na tej nóżce, tego od razu trafił szlag bo kierownica i koło natychmiast i bardzo gwałtownie skręciła się do tyłu o niemal 180 stopni obijając lakier i takie tam inne cenne elementy naszych CENNYCH sprzętów.
Ja do roweru z GNOMEM kupiłem w Rowerach Stylowych za niemal stówkę tzw. amortyzator skrętu. Fajny, estetyczny i skuteczny...ale drogi!

Do obecnego sprzętu sam zrobiłem sobie amortyzator za ok. 0,50 zł. Może nie grzeszy on urodą ale jest równie skuteczny.

Idea tego jest taka że ta odpowiednio dobrana sprężyna nie pozwala kierownicy zanadto skręcić się gdy rower stoi na nóżce a podczas jazdy nie przeszkadza w kierowaniu.
I pytanie do Roberta: nie pomyślałbyś o zrobieniu czegoś takiego, prostego i estetycznego? Zbyt, wydaje mnie się, jest na to pewny.
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2020, 02:25:01 wysłana przez kacecik »
Góral

Offline Góral

  • Member
  • **
  • Wiadomości: 37
  • Karma: +2/-0
Odp: KO ŚLEPAK d-4
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 20, 2018, 19:24:36 »
Faktycznie! Jakiś plagiat popełniłem! I nawet torebki takie same-obie "nówki nie śmigane". Możecie nie wierzyć, ale nie widziałem wcześniej tych zdjęć. Mnie zainspirował rower wnuczka. On ma zamontowaną torebkę od Ukrainy i kiedyś jak byli u mnie to wetknąłem do niej kabel WN z fajką i założyłem fajkę na świecę. Roześmieli się, ubawieni pomysłem a ja  już wiedziałem co chcę zrobić.
Artpopey! Dzięki za ofertę. Doceniam! Jednak nie będę już zmieniał koncepcji. Zbiornik w końcu pospawany, już dobę zalany paliwem i nie cieknie (przed południem sprawdzałem bo teraz jestem w pracy). Zostaję przy nim. Ale będę pamiętał. :)
Rower gotowy! Niech się teraz tylko cieplej zrobi.
Góral

Karolek

  • Gość
.
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 29, 2020, 09:23:45 »
.
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2021, 08:01:47 wysłana przez Karolek »