Autor Wątek: B47680 - kolejny Gnom eeeeech  (Przeczytany 5201 razy)

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« dnia: Styczeń 05, 2024, 22:18:06 »
Witam Kolegów,

to chyba jednak jest choroba.

Nabyłem kolejnego Gnoma. Tak wyglądał w ogłoszeniu:



Niezbyt piękny, brudny, wręcz znorany, ale w miarę kompletny. Brakuje lampki, pokrywy magneta, jednej miseczki i sprężyny od dźwigni (dźwignia też krzywa)

Tu już w garażu na stojaku



Czarny, ale w wersji B czyli 0,6 KM. Intrygująca jest ta naklejka z napisem Exported by Universal Made in Poland - czyżby Gnomy były eksportowane? Chyba nie do Francji  ;D

Muszę przyznać, że tym razem nie jestem zachwycony

- tłumik okazał się obcięty



- duża pokrywa filtra powietrza z jakimiś dziurami, później zalepionymi. A małej brak



- magneto przykręcone nakrętką z normalnym gwintem M10, wpasowaną przez jakiegoś rzeźnika w podkładkę ściągacza



- w magnecie brak klina, rzeźnik dorobił kołek z pilnika, który jednak odpadł  >:(



- gwint na wale raczej słaby, może da się jeszcze uratować, ale szału nie ma



- chciaż zbiornik wygląda ładnie



- głowica też wygląda w miarę dobrze, gwint na świecę ok, zawór dekompresatora działa



- tłok w cylindrze w miarę ciasny, ale co z tego jak coś tu się przycierało. Już tu byli nasi bo pierścienie nie oryginalne. W tym miejscu górny pierścień był zablokowany



Jak to dobrze mieć już dorobiony ściągacz! Cewki raczej dobre (sprawdzone metodą Ojca Gnomów - iskrzą), platynki też w miarę ok, pompka kompletna do weryfikacji



I rozebrany do rosołu



Teraz mycie i dalsza weryfikacja. Zobaczymy czy i kiedy znajdę na to czas.

Pozdrowienia dla Wszystkich!!!





Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 09, 2024, 20:09:34 »
Witam Kolegów,

silniczek wydał pierwsze tchnienie, ale parska, psika, strzela w gaźnik - duża pokrywka filtra powietrza spektakularnie odlatuje w powietrze!

https://youtube.com/shorts/RkRdj-Z__xU

https://youtube.com/shorts/iBG-DxC5Pkk

Pochodził nawet ze 30s i zgasł i tak parę razy.
Mam wrażenie, że zapłon zbyt późny, zamawiam lampę stroboskopową (już dawno miałem to zrobić) choć literatura mówi, że strzelanie w gaźnik to raczej zbyt uboga mieszanka?!
Pożyjemy zobaczymy

Na marginesie: nie mogę użyć ikonki do wstawiania filmu z youtube bo pokazuje błędny link, coś robię nie tak?

Pozdrowienia!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2024, 21:36:26 wysłana przez plam »

Offline GNOMISTA

  • Bohater forum
  • *****
  • Wiadomości: 383
  • Karma: +9/-8
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 10, 2024, 21:39:12 »
Typowe objawy żle ustawionego zapłonu jak zapłon jest za wczesny to wali w filtr powietrza jak za póżny to w rurę wydechową.Zapłon w Gnomie 2mm p GMP. świeca 0.4-0,5 mm. Pod warunkiem że wszystko inne jest w porządku.Dla przykładu ciśnienie sprężania w cylindrze. Powodzenia.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 10, 2024, 22:04:11 wysłana przez GNOMISTA »

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 11, 2024, 17:46:59 »
Dzięki za podpowiedź!

Offline artpopey

  • Administrator
  • Bohater forum
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Karma: +9/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 13, 2024, 21:50:15 »
Zanim zaczniesz grzebać w silniku sprawdz jak pracuje silnik z przerwą na świecy 0,35mm a nawet mniejszą 0,25 - 0,3mm oczywiście z prawidłowo ustawionym zapłonie. Jeśli będzie poprawa to iskra jest zbyt "słaba"
Miałem takie przypadki z podobnymi objawami jak u Ciebie. Tak jak Gnomista napisał i jeszcze kilkanaście innych problemów. Jeśli to R04 to dysza może być rozkalibrowana itd. Praca jest taka sama z ssaniem czy bez?. Sprawdz świecę czy jest mokra. Nie wiemy jak zamontowałeś koło magnesowe z urwanym klinem ustalającym koło magnesowe na wale korbowym.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2024, 22:01:01 wysłana przez artpopey »

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 17, 2024, 20:41:10 »
Jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi! W międzyczasie dotarła przesyłka z lampą stroboskopową, nie miałem zbyt dużo czasu ale - zapłon ustwiony w punkt i jest znaczący progres, aczkolwiek nie jest idealnie. Teraz wygląda na to, że dostaje za mało paliwa, ponieważ po przytkaniu dopłytu powietrza dźwignią ssania, silnik wchodzi na wyższe obroty, po odjęciu ssania obroty chwilowo jeszcze rosną, po czym spadają. Podobnie zachowuje się po ściśnięciu wężyka powrotnego paliwa. Dysza podmieniona - to samo.

https://youtube.com/shorts/gHsxLt4EB7c

https://youtube.com/shorts/5ubAYX3g0Rc?feature=share

W następnym kroku wstawię uszczelkę między króciec ssący gaźnika a kolektor dolotowy, bo oryginalna stożkowa plastikowa uszczelka jest mocną stwardniała - być może tamtędy zasysa lewe powietrze, podmienię śrubkę łączącą rurkę dostarczającą paliwo z gaźnikiem bo mam kłopot z jej uszczelnieniem. Zerknę też czy pod śrubę w skrzyni korbowej (tą do spuszczania ewentualnego oleju), dałem podkładkę.

« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2024, 23:43:18 wysłana przez plam »

Offline artpopey

  • Administrator
  • Bohater forum
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Karma: +9/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 17, 2024, 21:40:22 »
To silnik 0,4 czy 0,6?

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 17, 2024, 23:45:42 »
To jest 0,6 mimo, że czarny - na drugim zdjęciu z pierwszego postu widać szczegóły.

Offline artpopey

  • Administrator
  • Bohater forum
  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Karma: +9/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 21, 2024, 10:29:56 »
 Pod kolektor ssący tam gdzie napisałeś ,że dasz uszczelkę musi być oring wysoko temperaturowy. Zastosuj dyszę 0,5mm , ostatecznie 0,55 mm jednak najlepiej to sprawdzić z silnikiem zamontowanym w rowerze podczas jazdy.

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 22, 2024, 21:14:18 »
Dzięki za podpowiedzi.

Chciałem jeszcze podmienić cały korpus gaźnika, ale nie wiem czy to coś dało, bo podczas testów, jak już silnik był dostatecznie rozgrzany, zauważyłem że koło magnesowe razem z wałem ma luz poosiowy - można je wcisnąć do środka i wyjąć. Najprawdopobobniej łożysko w korpusie jest luźne po rozgrzaniu - bo na zimnym siedzi ciasno. Nie chciałem podczas składania używać młotka i punktaka, zastosowałem niebieski klej do gwintów, ale to chyba był mój błąd. W wolnej chwili zabiorę się za rozbiórkę i zapunktuję łożysko zgodnie ze starą szkołą.

Tak czy inaczej, nie sądzę żeby miało to wpływ na wcześniejsze objawy z obrotami. Czy dyszę rozwiercacie sami czy do zegarmistrza?

Jeszcze przy okazji chciałem zapytać jakie powinno być położenie tej dyszy ze zdjęcia poniżej - co to jest za dysza (bo jak pamiętam, główna to ta wkręcana od tyłu gaźnika na klucz 9) i do czego służy, i czy położenie jej w korpusie gaźnika ma znaczenie?



W moim czarnym, z dużym prawdopodobieństwem nowym (nr. 32245, R01 0,4KM), ta dysza tak jak na zdjęciu jest zlicowana z górną powierzchnią, a innych R01B 0,6KM dysza jest wkręcona głębiej w korpus gaźnika. Jak powinno być, i czy ma to znaczenie? Generalnie wykręcanie tej dyszy to mordęga, jak widać na  zdjęciu trochę uszkodziłem nacięcia pod śrukokręt - ale przekrój pozostał niezmieniony, więc nie powinno to zaszkodzić.


« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2025, 18:36:32 wysłana przez plam »

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 03, 2025, 14:43:50 »
Mała aktualizacja:

dobrałem się do łożyska i przy okazji zauważyłem ślady oleju w okolicy rolki, najprawdopodobniej uszczelniacz nie trzymał - więc go wymieniłem ponownie.
To pewnie było przyczyną problemów z obrotami, bo jak wypluwał olej przez simering, to i zasysał powietrze zubożając mieszankę.

Teraz silniczek chodzi, ale jeszcze trochę końcowych regulacji przede mną. Obecnie mam dwa problemy
1) odrobinę za późny zapłon i wypadające zapłony - regulacja, może kondensator (?) chociaż nie zauważyłem iskrzenia na przerywaczu - ale zapłony ewidentnie wypadają bo nawet lampa w tym czasie nie generuje światła
2) coś wpada w rezonans, myślałem, że to zbiornik, ale raczej nie - odizolowany uszczelkami w ewentualnych miejscach styku - nie mogę namierzyć źródła tych dźwięków, słychać raczej od góry - może macie jakieś doświadczenia w tym temacie. Brakuje mi blaszek łączących gaźnik z głowicą - ale wątpię, że to jest przyczyna - dotykam gaźnik i nie ma to wpływu.

Poniżej filmiki z pracy
https://youtube.com/shorts/RXQ9XjFRqNo?feature=share
https://youtube.com/shorts/bGnxWN6TO7c?feature=share

A tak wygląda świeca po wypaleniu zbiornika paliwa - mam wrażenie że jednak mieszanka za uboga, co sądzicie?




« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2025, 14:49:16 wysłana przez plam »

Offline plam

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Karma: +4/-0
Odp: B47680 - kolejny Gnom eeeeech
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 21, 2025, 08:40:44 »
Tak informacyjnie, w ramach poszukiwania źródła tego rezonansowego dźwięku zmieniłem tłumik i bingo - dżwięku nie ma, a dodatkowo silnik dużo lepiej pracuje. Najprawdopodobniej duży opór przy zdławionym wydechu powodował problemy z pracą i te dźwięki. Teraz czekam na lakiernika.