Przyszedł czas na odpalenie takie konkretniejsze , bo było takich kilkanaście . Zaczęło się po 1 uruchomieniu ,że cewka zapłonowa padła.
Cewkę przewinięto w CYKLO - pozytywnie bo są tam fachowcy Silnik ten okazał się bardzo kapryśnym odnośnie pracy, składu mieszanki , wysokich i niskich obrotów. Ciężka wielogodzinna praca była przede mną . Niby nic , bo efekty pracy odgrywa dysza paliwa , przepustnica i filtr powietrza , którego w katalogu fabrycznym nie ma!! Metodą prób, błędów doszedłem do konsensusu z pozytywnym wynikiem 80% Temat tak ciężki dla mnie jak odpalenie mojego pierwszego Gnoma. Piszę ten temat bo są wśród forumowiczów takie przypadki które zniechęcają do dalszych prób różnych silniczków, które trafiają na półkę, kąt garażu , piwnicy i przygoda się kończy. A szkoda. Pytajcie na forum. Kto nie umie niech powierzy to fachowcom. Życzę wytrwałości forumowiczom.
A tu filmik