FORUM wymiany doświadczeń użytkowników i sympatyków starych ROWEROWYCH SILNIKÓW SPALINOWYCH
SILNIKI => DONGO => Wątek zaczęty przez: barto480 w Kwiecień 04, 2016, 11:46:00
-
Witam
Czytałem że oprócz mieszanki paliwow-olejowej ,należy przesmarować silnik ,przekladnie jaki smar i jak to zrobić( w innych silnikach zalewa się olejem przekładniowym) , będę uruchamiał dongu nie chce go zatrzeć
-
O ile pamiętam to się nic nie smaruje , koła zębate smarują się olejem z mieszanki.
Smaruje się tylko krzywkę przerywacza tam jest taki filc posmaruj go kropelką oleju.
-
Super dziękuję za odpowiedz bo już chciałem w te małe śruby pod i nad napisem dongo smar pakować ,mój silniczek jeszcze nie skończony uparłem się ze odpale go na oryginalnym gaźniku już trzeci gaznik kupiłem i nie wszystko mam w komplecie:)
-
Koła przekładniowe nie potrzebują smarowania. To duźe jest jakby bakelitowe, a małe metalowe. A jesli chodzi o gaźnik to cudem jest dostanie nie spękanego, kruszącego się. Najgorzej z dekielkiem komory pływakowej. Prawie taki sam jest gaźnik włoski od bianchi aquilotto i jest wieczny. Inny stop metali.
-
do skończenia gaźnika brakuje już tylko przepustnicy no i filtra , wczoraj podczas odpalania była iskra przez chwilke a później cisza:) czy ktoś z kolegów wie jak rozebrać rolke i dostać się do magnesów :)silnik już rozebrany i musze odczepić to duże koło bakalitowe i rozłożyć rolkę:) śiedzę i się głowię właśnie nad tym :):)
-
dziekuje bardzo za pomoc ,jednak chyba cewka ta w kole magnesowym padła :(
-
Niech Kolega sprawdzi cewkę czy ma przejscie. Między masą a kablem od uzwojenia pierwotnego idącego do platyn opór jest kilka omów, a między masą a kablem wysokiego napięcia juź są kiloomy. Jak nic nie wskazuje to przerwane uzwojenie i tylko przewinięcie ją uratuje.
-
jak już go rozebrałem na części to cewkę oddaje do przewinięcia :)
-
Pokrywa komory pływakowej "pasuje" od gaźnika komara tego nowszego
tylko jedno ucho do przykręcania jest w innym miejscu trzeba skręcić z korpusem gaźnika zakładając jakąś sporą podkładkę
Co do smarowania to ja te zębatki przesmarowałem
Pamiętam że nie mogłem dostać odpowiednich manszet uszczelniających
Te do kupienia są szersze i na tokarce je obcinałem
Na którąś stronę wału by poskładać silnik toczyłem taki stożkowy kapturek który ułatwiał montaż
Cewka jest tylko jedna
Ma znaczenie ustawienie wału względem cewek tzn jak zdejmiesz koło zamachowe i przekręcisz rolką i przestawisz po jednym ząbku to za którymś razem iskra będzie największa
Ponieważ linie pola magnetycznego muszą być w odpowiednim miejscu w momencie otwierania się przerwy na platynkach
-
Ha. Widzę źe Kolega ma też podejście teoretyczne. Się chwali. Dongos jest specyficzny. A dekielek gaźnika teź kombinowałem od komarka. Mój miał upchany filc zamiast manszet.
-
Jak teoretyczne ?
Mój dongo czasami działa
kilka lat temu go uruchomiłem
Mam gdzieś foty jak go składałem muszę poszukać to umieszczę
ale powiem szczerze że jak zadziała to bardzo przyjemnie się nim jeździ
nisko środek ciężkości, cichy , przyspiesza pod górę , wibracje nie przenoszą się na ramę 8)
-
mam dwa silniki jeden jak pisałem już rozebrany do remontu natomiast z drugim walcze raz iskra jest raz jej nie ma :) jak w aparacie zapłonowym zmasuje śrubowkrętem kowadełko z płytka to iskra az jasno się robi jak zabiorę śrubokręt cisza:)
W tym silniku zakładałem właśnie koło zamachowe ,z drugiego rozebranego silnika ,czyli tez musze wyregulować tę iskrę a pole magnetyczne
a co do gaźnika właśnie od komara dobrałem dekiel na szczęście miałem pływak i sprężynę plus ten walec do pompki oryg.
co do przepustnicy gazu mam trzy gaźniki i wszystkie z zapieczona i rozsypująca się przepustnica w środku
-
Teź tak miałem! Płytka z przerywaczem nie miała masy. Trzeba oczyścić miejsca pod śrubki dwie od płytki i pod śrubkę platyn. Dobrze dać podkładki spręźynowe a najlepiej koronkowe to one ładnie przewodzą bo wgryzają się w metal.
-
o super jutro spróbuje tak zrobić , niestety ta mała śrubka do regulacji odległości młoteczków straciła gwint i odpadła *(
-
Nie pamiętam, ale pod płytką w karterze jest chyba zagłębienie i powinno dać się przylutować cienką nakrętkę. A z tym przygotowaniem teoretycznym Kolegi Roberta chodziło o dobrą znajomość pola magnetycznego. Mało kto zna się na tym i potem są problemy z iskrą.
-
Dzięki za pomoc podczas rozbierania silnika nie zaznaczyłem położenia kół niestety, dzisaj mały sukces po podaniu paliwa bezpośrednio na cylinder strzelił dwa razy :)")
-
Jak tam front robót?
-
Witam cewka trafiła do przewijania juz silnik złożony nie mogę odpalić ))) ale wina gaźnika oryginał niekompletny))od czego dobrać świece do tego silnika ?
-
Świeca M14 z krótkim gwintem, motorowerowa lub od malucha iskra F95. Kaźda, która ma pewną jasną iskrę między elektrodami. A odpalić powinien nawet bez gaźnika jak wszystko gra. Strzykawką pod świecę mu pstyknij paliwk i zakręć.
-
Dziękuję idealnie pasuje świecą od malucha) lecz uparty silnik dalej nie chce powroci dożycie ) teraz na płytce przerywacza przerywacza poscil gwint na śróbce regulacyjne ( czy jest na to jakiś sposób?
-
Od spodu jeśli jest miejsce przylutuj nakrętkę
-
Super dziękuję
I jeszcze jedno pytanie jak wyjąć wymienić zimeringi ?