FORUM wymiany doświadczeń użytkowników i sympatyków starych ROWEROWYCH SILNIKÓW SPALINOWYCH
SILNIKI => GNOM => Wątek zaczęty przez: plam w Listopad 16, 2021, 21:01:25
-
Cześć, przepraszam że tak późno, ale jak już wspomniałem mój służbowy komputer nie pozwala mi umieszczać zdjęć na zewnętrznych serwerach. Piszę z komputera syna (;
Chciałem zamieścić kilka zdjęć mojego silnika i opowiedzieć krótko na jakim etapie jestem.
Przepraszam za tło zdjęć, nie robiłem specjalnych porządków, a miejsca w garażu zawsze za mało.
Tak to cudo wygląda:
(https://i.ibb.co/4WMn8V7/IMG-5646.jpg) (https://ibb.co/4WMn8V7) (https://i.ibb.co/Z19hVZP/IMG-5654.jpg) (https://ibb.co/Z19hVZP) (https://i.ibb.co/X7yLntL/IMG-5655.jpg) (https://ibb.co/X7yLntL) (https://i.ibb.co/ZGJdJk9/IMG-5656.jpg) (https://ibb.co/ZGJdJk9)
Zgodnie z Waszymi zaleceniami powinienem sprawdzić ciśnienie sprężania, ale tego nie zrobiłem. Właściwie z dwóch powodów, po pierwsze jak zakupiłem sinik, w głowicy nie było świecy i gwint okazał się trochę uszkodzony, więc aby podjąć ewentualną próbę jego naprawy musiałem głowicę zdemontować. Okazało się, że była zainstalowana na uszczelki wycinane z grubej folii aluminiowej z dużą ilością jakiegoś parszywego kleju. Koniec końców już jej nie montowałem - udało mi się zakupić nową - zdjęcia później. Dodatkowo wyczuwalny był spory luz w układzie korbowym - przy unieruchomionym tłoku, wał z kołem magnesowym dał się w pewnym stopniu obrócić. Podejrzewałem oczywiście luz na którejś tulejce korbowodu - i tak naprawdę ucieszył mnie ten fakt. Pomyślałem, że silnik musiał niemiłosiernie stukać w czasie pracy i pewnie to było powodem zaniechania jego używania lata temu. Miałem nadzieję na dobrą kondycję cylindra i tłoka. Poniższe zdjęcia prezentują kolejne etapy rozbiórki:
(https://i.ibb.co/FWwgQFb/IMG-5657.jpg) (https://ibb.co/FWwgQFb) (https://i.ibb.co/bzmRxhb/IMG-5659.jpg) (https://ibb.co/bzmRxhb) (https://i.ibb.co/f413mSQ/IMG-5661.jpg) (https://ibb.co/f413mSQ)
demontaż koła magnesowego
(https://i.ibb.co/gJDwN0q/IMG-5662.jpg) (https://ibb.co/gJDwN0q) (https://i.ibb.co/3WDWnQ7/IMG-5664.jpg) (https://ibb.co/3WDWnQ7) (https://i.ibb.co/JmMvkFL/IMG-5669.jpg) (https://ibb.co/JmMvkFL)
pierwszy problem - demontaż cewki świetlnej - mocno zapieczona na trzpieniach ustalających (cewka zapłonowa ich nie miała) - użyłem małej śruby M6 z nakrętką
(https://i.ibb.co/zX4rBwM/IMG-5679.jpg) (https://ibb.co/zX4rBwM) (https://i.ibb.co/mrnRT10/IMG-5680.jpg) (https://ibb.co/mrnRT10)
cewki zamontowane ponownie - były potrzebne do demontażu podstawy zapłonu - dzięki Waszym podpowiedziom dorobiłem uchwyty do ściągacza, bez tego byłoby ciężko - dzięki!!
(https://i.ibb.co/YDcDGxq/IMG-5681.jpg) (https://ibb.co/YDcDGxq) (https://i.ibb.co/W5MNn8z/IMG-5682.jpg) (https://ibb.co/W5MNn8z) (https://i.ibb.co/HKMsbvS/IMG-5685.jpg) (https://ibb.co/HKMsbvS) (https://i.ibb.co/Rym0C11/IMG-5686.jpg) (https://ibb.co/Rym0C11) (https://i.ibb.co/02XM17w/IMG-5687.jpg) (https://ibb.co/02XM17w) (https://i.ibb.co/LNC77Yw/IMG-5688.jpg) (https://ibb.co/LNC77Yw) (https://i.ibb.co/FDJh1bC/IMG-5692.jpg) (https://ibb.co/FDJh1bC)
zdjęty cylinder, "na oko" cylinder i tłok wyglądają dobrze. Ale syfu dużo.
(https://i.ibb.co/Kr4CsgS/IMG-5673.jpg) (https://ibb.co/Kr4CsgS) (https://i.ibb.co/hCw0VjS/IMG-5676.jpg) (https://ibb.co/hCw0VjS)
zdjęta pokrywka skrzynki korbowej i winowajca luzu zidentyfikowany - tulejka stopy korbowodu ze sporym luzem
(https://i.ibb.co/bdq9QjK/IMG-5677.jpg) (https://ibb.co/bdq9QjK)
kolejne kroki demontażu - miałem problem z odkręceniem nakrętki. Jak się okazało, wystarczyło tylko poluzować.
(https://i.ibb.co/PD0Z73N/IMG-5694-1.jpg) (https://ibb.co/PD0Z73N) (https://i.ibb.co/LvkGWsw/IMG-5695.jpg) (https://ibb.co/LvkGWsw) (https://i.ibb.co/k0vwGTy/IMG-5696.jpg) (https://ibb.co/k0vwGTy) (https://i.ibb.co/94F0Yms/IMG-5697.jpg) (https://ibb.co/94F0Yms) (https://i.ibb.co/KhfPsXL/IMG-5698.jpg) (https://ibb.co/KhfPsXL)
A tak to wygląda na dzisiaj:
pomalowane proszkowo uchwyt, boczne pokrywy i dźwignia - kupiona od Roberta
(https://i.ibb.co/QN3N9rz/IMG-5908.jpg) (https://ibb.co/QN3N9rz)
i reszta:
(https://i.ibb.co/6tprYyR/IMG-5901.jpg) (https://ibb.co/6tprYyR) (https://i.ibb.co/YLwr2FM/IMG-5902.jpg) (https://ibb.co/YLwr2FM) (https://i.ibb.co/sRrX3Nb/IMG-5904.jpg) (https://ibb.co/sRrX3Nb) (https://i.ibb.co/LtSnQt8/IMG-5905.jpg) (https://ibb.co/LtSnQt8) (https://i.ibb.co/0h8JnV6/IMG-5907.jpg) (https://ibb.co/0h8JnV6)
nowa dokupiona głowica
(https://i.ibb.co/xXqvBbM/IMG-5903.jpg) (https://ibb.co/xXqvBbM)
Wał, korbowód i tłok jeszcze do doczyszczenia, szczególnie w rowkach na pierścienie. Widoczna nowa tulejka stopy korbowodu.
(https://i.ibb.co/T4RDFyt/IMG-5910.jpg) (https://ibb.co/T4RDFyt)
wszystko wyczyszczone preparatem zalecanym przez Roberta oraz benzyną ekstrakcyjną i rozpuszczalnikiem Nitro
(https://i.ibb.co/d5Whbtv/IMG-5703.jpg) (https://ibb.co/d5Whbtv)
Brakujące części, łożyska, uszczelniacz już kupione od Roberta. Reszta czeka na lakierowanie. Teraz planuję to powoli składać. Najpierw wał bez korbowodu, tylko żeby sprawdzić czy zapłon daje iskrę, następnie zajmę się pompą paliwa. Do wyczyszczenia jeszcze pozostał gaźnik i inne drobiazgi.
Niestety po pomiarze tłoka (śrubą mikrometryczną) i cylindra (średnicówką) luz jest dość duży, w sumie 20 do 25 setek. Na razie spróbuję poskładać tak jak jest, na stare pierścienie - umieszczę je na swoich miejscach - i będę próbował odpalić. Ale nie spodziewam się astronomicznej mocy.
Czy ktoś korzystał z tłoków produkowanych przez tą firmę: http://legra.neostrada.pl/ (http://legra.neostrada.pl/)
Moje wrażenia z rozmowy telefonicznej są bardzo pozytywne, chociaż Pan z którym rozmawiałem jest mocno zapracowany.
Najbliższy termin po nowym roku - cena za tłok + szlif cylindra 600zł, wszystko realizują wysyłkowo. Wstępnie jestem już umówiony.
Aha, chciałem jeszcze dodać, że w kwestii składania, bardzo podoba mi się sposób Artpopey'a z umieszczeniem tulejki w uszczelniaczu i dalej osadzanie wału poprzez tą tulejkę (+podkładka). W ten sposób bazą do montażu jest wewnętrzna bieżnia łożyska, nie obciążamy łożyska. Ja używam dodatkowo dorobionej tulejki z jednej strony gwintowanej M10x1 tak jak na wale, a z drugiej klasyczne M10 i używam pręta gwintowanego - poniżej poglądowe zdjęcia, dokładniejsze umieszczę jak będę wszystko montował.
(https://i.ibb.co/cTTwpdS/IMG-5911.jpg) (https://ibb.co/cTTwpdS) (https://i.ibb.co/yWsqYCR/IMG-5912.jpg) (https://ibb.co/yWsqYCR)
Wysłałem też prośbę o kontakt do Karolka, chciałbym skorzystać z pomocy przy wyklepaniu pokrywy magneta - ale na razie cisza.
Spróbuję może zadzwonić.
I jeszcze off-topic, ale chciałem się trochę pochwalić - tego jeszcze nikt nie widział!!!:
(https://i.ibb.co/94n1J7B/IMG-5912-01.jpg) (https://ibb.co/94n1J7B) (https://i.ibb.co/zRSwTPL/IMG-5912-02.jpg) (https://ibb.co/zRSwTPL)
Pozdrowienia dla Wszystkich, i czekam na Wasze uwagi / komentarze
Jeszcze raz dziękuję Robertowi za wszelką pomoc!!
-
Diekujemy za relacje foto i info. Jesteś pierwszym " nowicjuszem" na forum od lat ...... który tak obszernie i podzielił się swoimi spostrzeżeniami. Brawo !!!!
-
Po wgłębieniu się w foto i info to kolego nie taki z Ciebie nowicjusz ! Kumasz o co chodzi , brawo. Co do LEGRA i opinie różne słyszałem . Karolek miał opinie negatywne co do tłoka Gnoma. Luz który zmierzyłeś tłok -cylinder 0,20 mm to już złom .Prawidłowy luz na nowym zestawie0,04 - 0,06 mm. Patrz zestaw na twój PW. Poprawiłem luzy we wpisie bo wymiary podałem wg opini Karolka - omyłkowo . Gnomista ma rację i mój szlifierz tez takie luzy mi podał .
-
Dziękuję za miły komentarz i cieszę się, że jako-tako moja wypowiedź trzyma się to kupy. Tak myślałem, że z tym tłokiem-cylindrem to już świata nie zawojuję.
-
Miło popatrzeć na nowego zapaleńca . Przeczytałem pochwały i rady smutne to. Zanim zaczniesz przygodę z Gnomem to się doinformuj co i jak. Po pierwsze koła zamachowego nie ściąga się żadnym ściągaczem gdyż koło zamachowe ma ściągacz w sobie . Działa to tak że nie odkręcasz podkładki tej dużej na kole tylko odkręcasz nakrętkę wału klucz 14 a kołnierz który jest poniżej powoduje ściągnięcie koła z wału. Pamiętaj i nie rób tego co robiłeś bo te koła mają po 60 lat a to aluminium jest bardzo kruche i słabe. Miałeś dużo szczęścia że ci nie pękło lub się nie skrzywiło.Prostowanie bicia nie wchodzi w grę pękają po nawet delikatnej próbie puknięcia z boku. Co do pasowania tłoka z cylindrem pasowanie 004- 005 a nie 008 bo po dotarciu cylindra zrobi się chlapanie tłoka to jest mała średnica 38mm a nie WSK czy WFM. Pierścienie można zamówić w firmie Tomoring w Poznaniu na każdy wymiar 602 745 666. Nowe pierścienie na 002 aby tylko weszły a potem docieranie wkrętarką bez głowicy na olej i się super dotrą. Po uruchomieniu żadnego ostrego gazowania i jest super. Zanim przystąpisz do składania przeczytaj i popatrz na zdjęcia oraz filmy które są w opisach Gnom a stron jest 9. Gnom jest kapryśny jak żona i nie wybacza błędów. Jest tam sporo dobrych rad tylko spokojnie trzeba przeczytać. Życzę miłej przygody z Gnomem Gnomista.
-
GNOMISTO, dziękuję Ci za komentarz! Może odrobinkę kąśliwy, ale zawierający dobre rady i objaśnienia, a to bardzo doceniam!
Czytałem o tym, że koło magnesowe ma w sobie ściągacz, ale szczerze powiedziawszy nie zrozumiałem tej idei. Teraz po Twoich objaśnieniach, wszystko stało się jasne. Kołnierz z nakrętki przy odkręcaniu opiera się o rzeczona podkładkę od strony jej wewnętrznej średnicy i tym samym powoduje wypchnięcie koła. Swoją drogą fenomenalny pomysł, pewnie francuski niestety, i zupełnie nie rozumiem dlaczego nie był powszechnie stosowany (przynajmniej ja się z tym nie spotkałem). Obiecuję schować ściągacz głęboko, i nie narażać już więcej magneta na zniszczenie. Piszesz o pasowaniu tłoka, a później o pierścieniach, ale czy sądzisz, że w moim przypadku wymiana samych pierścieni wniesie coś pozytywnego? Osobiście jestem zwolennikiem pozostawienia starych, dotartych już pierścieni, i to w tych samych miejscach i orientacji z powodów jak na zdjęciu poniżej.
(https://i.ibb.co/qWvDxBS/pier-cienie.jpg) (https://ibb.co/qWvDxBS)
No chyba że kompleksowy remont, szlif, nadwymiarowy tłok, to i nowe pierścienie. Ale bardzo interesująco brzmi zaproponowana przez Ciebie opcja "ręcznego" docierania.
Czy zatem wymiana samych pierścieni + opisane docieranie coś wniesie? Ciekawy jestem też czy masz jakieś doświadczenia z tłokami produkowanymi przez LEGRA i co o nich sądzisz.
Na marginesie, jestem fanem tego miesięcznika - Motocyklista Magazyn motocykli klasycznych, prenumeruję go, nie ma tam super dużo treści, ale techniczne artykuły są genialne, szczerze Wam polecam.
Pozdrowienia!
-
Witam Kolego. Ta kąśliwość była nie do Ciebie tylko do tych co na forum się mądrzą a nic nie podpowiedzą. Co do pierścieni to bym starych nie stosował bo będzie gorzej niż było, nigdy nie trafią tam gdzie były . Co do nowych pierścieni to na moment poprawią twoje samopoczucie dopóki nie padną. Szkoda czasu i roboty. Co do tych tłoków to nie mają najlepszych notowań ale twoja wola i kasa. 600 zł za tłok i szlif to kupa kasy i nie masz pewności że będzie działać prawidłowo. Poszukaj na francuskim Ebayu tłok od Solexa 45 fi 38 0,25 pierwszy szlif albo 38 0,50 drugi szlif lub większy co się trafi. Trafiają się w dobrym stanie a oryginał to oryginał i do takiego używanego nadwymiarowego robisz szlif swojego cylindra masz pewność że nie spuchnie. Lepszy używany niż te dorabiane nie wiadomo z czego. Pierścienie możesz kupić w Tomoringu. Koszty sporo mniejsze. Ja tam kupowałem są super. Idą na ręke klientowi , bo można wysłać do nich tłok a oni dopasują wysokość pierścieni do tłoka. Jeżeli tłok ma wybity kanał również je przetoczą do pierścieni. Trzeba tylko podać wymiary cylindra i jaki zamek na pierścieniach. Gnom mocno się nagrzewa a gówniane tłoki zaraz puchną i szkoda kasy. Skontaktuj się z Arturem też może mieć trzeba porozmawiać. Ja docieram cylindry na zrobionej przez siebie docieraczce z silnikiem od pralki Frani. Miłej zabawy Gnomista.
A tak wstępnie docieram silniczki można zmieniać prędkość docierania na olej maszynowy kilkadziesiąt godzin i jest super ------------->
https://www.youtube.com/watch?v=Pb5zErlSntA[
-
He he " kąśliwy " to ja bo Gnomista się nie okreslił - przywykłem i przystopowałem z docinkami .Odnośnie tłoków to Gnomista ma rację co do Legry i innych producentów . We Francji na aukcjach coraz mniej tłoków do solexa .Trzeba szukać tłoki do solex 330 i 660 mają srednicę 39- 40 mm. Sam taki stosowałem w Gnomach. Przez ostatni rok nie było nic do kupienia , a będzie coraz trudniej.Francuzi podłapali temat i ceny windują .Problem główny Gnoma do remontu to tłok -cylinder , potem układ zapłonowy .
-
Koledzy, jeszcze raz dziękuję za pomoc. Przewodnik montażowy Artpopey'a prowadzi mnie jak po sznurku. Zazwyczaj ciężko mi wygospodarować czas, ale mając takie wsparcie z Waszej strony musiałem zrobić choć mały krok.
(https://i.ibb.co/X5gTGh5/IMG-5925.jpg) (https://ibb.co/X5gTGh5)
Uszczelniacz od Roberta zamontowany. Nie wycinałem tzw. wargi przeciwpyłowej, za to dałem do środka smar, tulejka też już na miejscu. Nie chciałem zaklepywać łożyska, wiem że są tu różne zdania, ale użyłem kleju anaerobowego. Ten niebieski to uniwersalny, do gwintów i osadzania łożysk, i nie jest super mocny (jak czerwony), mam już z nim doświadczenie - trzyma, ale z jak trzeba łożysko usunąć to nie ma problemu, łatwo też zmywa się go z powierzchni. Ilość - po całym obwodzie, ale najmniej jak sie da.
(https://i.ibb.co/vBDzHLf/IMG-5927.jpg) (https://ibb.co/vBDzHLf)
łożysko siedzi
(https://i.ibb.co/LJdtXKV/IMG-5928.jpg) (https://ibb.co/LJdtXKV) (https://i.ibb.co/H7KgB15/IMG-5931.jpg) (https://ibb.co/H7KgB15) (https://i.ibb.co/5KtkB0c/IMG-5934.jpg) (https://ibb.co/5KtkB0c)
osadzanie wału, wchodzi jak w masło
(https://i.ibb.co/DGXkMQ1/IMG-5936.jpg) (https://ibb.co/DGXkMQ1) (https://i.ibb.co/ZH43V7s/IMG-5938.jpg) (https://ibb.co/ZH43V7s)
i jeszcze łożysko w podstawce zapłonu, też minimalna ilość niebieskiego kleju. Dalej montaż rolki i dokręcenie - tu na nakrętkę też odrobina kleju (Artpopey podpowiada, że może się odkręcić).
Wał obraca się, ale z minimalnym oporem. W tej konfiguracji, tulejka pod simeringiem jest już ściśnięta z jednej strony przez wewnętrzną bieżnię łożyska, z drugiej przez rolkę i musi sie obracać w simeringu - chyba lekki opór musi być.
(https://i.ibb.co/cxN151J/IMG-5941.jpg) (https://ibb.co/cxN151J) (https://i.ibb.co/q0M9Yh0/IMG-5943.jpg) (https://ibb.co/q0M9Yh0) (https://i.ibb.co/vmX1pwn/IMG-5944.jpg) (https://ibb.co/vmX1pwn)
montaż bocznych osłon i już wisi w uchwycie!!! Ale to cieszy! Teraz musze poszukać odpowiedniego wkręta do tulejki bakielitowej/przewodu zapłonowego - bo stary mocno skorodowany. Podstawę zapłonu założę bez blachy, bo jeszcze czeka na lakiernika (ale mam już uchwyty do ścigacza więc jej demontaż nie powinien być trudny). Może niedługo będę w stanie sprawdzić zapłon, później pompka paliwa.
Pozdrowienia!!
-
Fajnie że już składasz ale nie zwróciłeś uwagi na rant zimeringu. Po przetoczonej stronie powinien być równy z blachą a nie jest co powoduje że łożysko nie dojdzie do płaszczyzny zimeringu jak w oryginale a to około 0,5 mm to jest ważne . To tak jakbyś włożył cieniutki oring. To że nie skasowałeś wargi to błąd smar nic nie da bo skasowałeś naturalne smarowanie zimeringu mieszanką paliwową. Zimering jest i tak odwrotnie montowany wbrew zasadom jego działania. Oryginalny był cienką blachą która idealnie przylegała do karteru i łożyska na dwie strony. To nie mądrzenie się tylko rada na przyszłość. Gnomista.
-
Dzięki za komentarz GMONISTO! Nigdy nie pomyślałbym, że ktokolwiek się tutaj mądrzy. Poświęcasz swój cenny czas, zadajesz sobie trud napisania komentarza, dzielisz się swoją zdobytą latami wiedzą i doświadczeniem (i to za darmo!!!). Złożyłeś już sporo tych i innych silników, a ja dopiero rozpoczynam swoją przygodę. Bardzo szanuję i doceniam każdy komentarz. I jak kiedyś uda mi się również coś mądrego napisać, to też mam nadzieję, że nikt nie potraktuje tego jak mądrzenie się. Dla mnie każdy komentarz coś wnosi, nawet wtedy, gdy nie wszyscy mają takie samo zdanie w danym temacie.
Faktycznie nie zwróciłem uwagi na rant dorobionego simeringu po stronie zewnętrznej średnicy. Na szczęcie łożysko jest głęboko i w pełni osadzone, i nawet jeżeli w pełni nie przylega do uszczelniacza, to osobiście nie widzę tu większych zagrożeń (ale jestem otwarty na wszelkie opinie). Tak jak piszesz, nie jest już dostępnie oryginalne, używane fabrycznie uszczelnienie, a dostępny u Roberta dorobiony simering jest rozwiązaniem zastępczym, które jednak jak pokazuje doświadczenie, się sprawdza. Nie pisałem o tym, ale użyłem w tym miejscu łożyska obustronnie uszczelnionego 2RS i usunąłem tylko jedno uszczelnienie - od strony skrzyni korbowej. To od strony simeringu pozostawiłem na miejscu. Wymyłem też smar z tego łożyska benzyną ekstrakcyjną i wprowadziłem olej mieszankowy.
(https://i.ibb.co/QQdtvc2/IMG-5921.jpg) (https://ibb.co/QQdtvc2) (https://i.ibb.co/JWZqMks/IMG-5922.jpg) (https://ibb.co/JWZqMks)
W takiej konfiguracji uszczelnienie, które i tak nie jest rozwiązaniem oryginalnym, wydaje mi się być dodatkowo wzmocnione uszczelnieniem łożyska. Pewnie przez to minimalnie zmniejszy się objetość skrzyni korbowej, co jednak w przypadku dwusuwu powinno być nawet korzystne. W takim rozwiązaniu i tak olej z mieszanki nie dotrze do uszczelniacza, więc usuwanie dodatkowej wargi nie miało sensu. Ale tu też nie widzę wielkiego zagrożenia, bo jest wiele przykładów konstrukcji, gdzie simering nie jest permanentnie smarowany, a jedynie musi zadowolić się dawką smaru zaaplikowaną podczas montażu. Pierwszy przykład, który przychodzi mi do głowy to uszczelnienie w bębnie pralki, tam zaraz za łożyskiem obustronnie uszczelnionym 2RS jest simering i nie jest on przecież permanentnie smarowany olejem w czasie pracy (z jednej strony jest uszczelnione łożysko, z drugiej woda w pralce), a jedynie smarem użytym podczas montażu. Inne rozwiązanie które spotkałem, to uszczelnienie wału śruby napędowej w spodzinie silnika zaburtowego. Tam często są dwa identyczne simeringi, jeden za drugim, czyli tylko jeden-wewnętrzny ma kontakt z olejem z przekładni, drugi tylko z wodą, często słoną. Wszelkie komentarze MILE WIDZIANE. Na pewno jeszcze raz przemyślę uwagi GNOMISTY, bo i tak będę demontował ponownie podstawę zapłonu (muszę zamontować polakierowaną blachę), więc nie będzie to dużo roboty, aby dokonać tu korekty.
Progres w składaniu opisze w kolejnym poście, bo nie chcę poruszać wielu wątków i pisać kilometrowych postów.
Pozdrowienia.
-
Kolego to ,że nie usunąłeś drugiego uszczelnienia łożyska spowoduje całkowity brak smarowania simeringu .W efekcie uszczelniacz ten rozleci się , stopi bo pracował będzie na sucho.
-
Zrobisz jak ci pasuje. Te przykłady mają się nijak do Gnoma który się grzeje jak piekarnik i jajka można na nim smażyć, nie wybacza błędów. Paliwo z olejem smaruje łożysko oraz zimering. Znam budowę silników tak jak i Artur. Silniki łódek są chłodzone wodą a dodatkowe zimeringi są poto żeby śmieci piasek nie dostawały się do środka. Pralka to inna bajka na osi wirnika zamontowana jest smarownica ręczna z towotem czyli Ształferka obrotowa. Zimering jest po to żeby woda nie przeciekała. Paliwo z olejem to również smarowanie i chłodzenie. Gnomista.
-
Dzięki Panowie! Przemyślałem temat, i mimo że mi się wydaje że tak powinno być ok, to Wy wiecie na pewno, że rozwiązanie ze smarowaniem simeringu z mieszanki działa. Nie pora na eksperymenty, należy zaufać doświadczeniu.
Rozebrałem więc silnik jeszcze raz, i przy okazji okazało się, że moja tulejka (fi20) do osadzania wału, doskonale nadaje się do wyjmowania łożyska:
(https://i.ibb.co/kSw1Lt4/IMG-5967.jpg) (https://ibb.co/kSw1Lt4) (https://i.ibb.co/3R7LGdv/IMG-5968.jpg) (https://ibb.co/3R7LGdv) (https://i.ibb.co/6PGBRDG/IMG-5969.jpg) (https://ibb.co/6PGBRDG) (https://i.ibb.co/jRhDw66/IMG-5971.jpg) (https://ibb.co/jRhDw66)
W simeringu wycięta dodatkowa warga (nie jestem chyba dobry w takich precyzyjnych robótkach, ale simering wydaje się być cały) i wyrównany rant na tyle na ile się dało.
(https://i.ibb.co/Q8PsG20/IMG-5972.jpg) (https://ibb.co/Q8PsG20) (https://i.ibb.co/NSYyckR/IMG-5973.jpg) (https://ibb.co/NSYyckR)
wyczyszczone gniazdo
(https://i.ibb.co/3rXzdm0/IMG-5974.jpg) (https://ibb.co/3rXzdm0)
osadzony simering i łożysko - tym razem bez żadnych uszczelnień
(https://i.ibb.co/4jY3TWx/IMG-5976.jpg) (https://ibb.co/4jY3TWx) (https://i.ibb.co/S6YDjBd/IMG-5977.jpg) (https://ibb.co/S6YDjBd)
dalej tulejka, wał i rolka z nakrętką. Znalazłem już odpowiedni wkręt do tulejki bakielitowej/przewodu wysokiego napięcia, więc ją zamontowałem. Dalej zamontowana postawa zapłonu również przy pomocy mojego przyrządu:
(https://i.ibb.co/4RMXJvm/IMG-5948.jpg) (https://ibb.co/4RMXJvm) (https://i.ibb.co/z6WKSd6/IMG-5949.jpg) (https://ibb.co/z6WKSd6) (https://i.ibb.co/r5Rwctk/IMG-5950.jpg) (https://ibb.co/r5Rwctk)
platynki wypolerowane:
(https://i.ibb.co/M7z1b6q/IMG-5951.jpg) (https://ibb.co/M7z1b6q) (https://i.ibb.co/grJJbqL/IMG-5952.jpg) (https://ibb.co/grJJbqL) (https://i.ibb.co/mNZfcd2/IMG-5954.jpg) (https://ibb.co/mNZfcd2)
zmontowany mechanizm przerywacza zapłonu, filc wymyty w benzynie ekstrakcyjnej, nasączony olejem przekładniowym - to mocowanie na małą zawleczkę jest naprawdę dla cierpliwych. Zaizolowałem też przewód od cewki świetlnej + nowa podstawka włącznika lampy zakupiona u Roberta
(https://i.ibb.co/FDbShpz/IMG-5955.jpg) (https://ibb.co/FDbShpz) (https://i.ibb.co/mX0cyxt/IMG-5956.jpg) (https://ibb.co/mX0cyxt) (https://i.ibb.co/7yNDSgM/IMG-5957.jpg) (https://ibb.co/7yNDSgM)
zamontowane magneto i ..... iskra jak ta lala, widoczna już przy ręcznym kręceniu magnetem. A po napędzeniu wkrętarką jest ładna i przeskakuje za każdym razem, nawet przy wolnych obrotach. Cewka świetlna też daje napięcie, podłączona na krótko lampa działa!! (niestety zabrakło mi rąk żeby to pokazać)
(https://i.ibb.co/Yc8Z0wz/IMG-5961.jpg) (https://ibb.co/Yc8Z0wz) (https://i.ibb.co/w7Dc8qv/IMG-5962.jpg) (https://ibb.co/w7Dc8qv)
Rozebrałem też pompkę paliwa:
(https://i.ibb.co/W2MNYbN/IMG-5965.jpg) (https://ibb.co/W2MNYbN)
umyłem i poskładałem na nowych membranach od Roberta oczywiście. Kulki w środku się ruszają (jedna na pewno bo to widać, a jak ją zablokowałem plastikową końcówką, to słychać też było drugą przy potrząśnięciu). Uszczelka pod śrubą nasmarowana lekko smarem.
(https://i.ibb.co/WVh3vjF/IMG-5966.jpg) (https://ibb.co/WVh3vjF)
Teraz przed montażem pompki, muszę zorganizować o-ring między króćcem pompki a kanałem w karterze.
Aby pompkę przetestować, potrzebuję podciśnienie ze skrzyni korbowej. Jak już wiecie, mój zestaw tłok-cylinder raczej nie wiele jest warty, ale póki co składam co mam. Luz na zamku pierścienia około 0,8 mm. Wiem dokładnie jak pierścienie były ułożone, spróbuje poskładać dokładnie tak samo. Najwyżej będę miał jeszcze raz frajdę rozbierając to ponownie (to raczej pewne).
Tu kilka pytań:
1) wydaje mi się, że do przetestowania pompki wystarczy mi tłok z pierścieniami i cylinder, nie potrzebuję instalować głowicy, króćca od wydechu i gaźnika a nawet przelotki którą mieszanka przedostaje się ze skrzyni korbowej nad tłok, podciśnienie wytwarza idący do góry tłok - czy dobrze myślę?
2) jak już wspominałem mam nową głowicę i muszę przełożyć odprężnik - pytanie czym dotrzeć przylgnię? Głowica z aluminium więc nie powinno być dużego problemu, ale nigdy tego nie robiłem i nie trafiłem na informacje na forum, więc jeżeli ktoś ma doświadczenie to uprzejmie poproszę o podzielenie się.
Pozdrowienia!
-
1) wydaje mi się, że do przetestowania pompki wystarczy mi tłok z pierścieniami i cylinder, nie potrzebuję instalować głowicy, króćca od wydechu i gaźnika a nawet przelotki którą mieszanka przedostaje się ze skrzyni korbowej nad tłok, podciśnienie wytwarza idący do góry tłok - czy dobrze myślę?
Nie no, to nie ma sensu. Łącznik przestrzeni pod i nad tłokiem musi być na miejscu, króciec ssąco-wydechowy, raczej nie bo nawet jak wraz z gaźnikiem będzie zamontowany to i tak całe podciśnienie ucieknie przez gaźnik. A głowica, czy musi być zamontowana? Wydaje mi się że nie, bo jeszcze raz, podciśnienie w skrzyni korbowej wytwarzane jest pod tłokiem, nie nad.
-
Kolego po co te kombinacje. Najważniejsze by kulki w korpusie pompy paliwa nie były skorodowane i lużno " latały " w środku, całoścć dobrze wymyta i przedmuchana sprężonym powietrzem. Ja montuje silnik w całośc i odpalam go .Podczas pierwszego uruchamiania i pracy silnika najlepiej określisz sprawność pompki. Jeżeli będzie coś nie tak to najprawdopodobniej zawini kulka pod brokiem. Opisałem to w moim w wpisie Gnom dobre rady.
-
Witam Kolego. Jak podłączysz przewód paliwowy do pompki bez zakładania na silnik pociągnij ustami powietrze poczujesz w jednym z otworów ciśnienie wciąga kulkę i blokuje w jedną stronę i trzyma a w drugim trzyma w drugą stronę. To jest cała tajemnica wiary. Gnomista.
-
Cześć Koledzy, no tak, w pompie kulki pełnią rolę zaworków zwrotnych, tak jak Gnomista opisuje, odpowiednio dmuchanie i wciąganie powietrza blokuje kulkę w odpowiednim zaworze.
Trochę zwolniłem prace, bo być może będzie szansa na cylinder i tłok. W bardzo dobrej kondycji.
Jeszcze mam prośbę, bo jednej rzeczy nie do końca rozumiem - a jak się okazało wał nie do końca ciasno siedzi w łożysku (właściwie w obu). Nie ma tam luzu, ale łożysko daje się wcisnąć na wał i zdjąć ręką. Doczytałem o moletowaniu wału i już nawet pytałem tokarza, który jednak boi się, że tak delikatny wał może się skrzywić przy takiej obróbce. Ale nie do końca rozumiem po co w takim przypadku to moletowanie. Przecież wał nie ma szansy poruszać się w kierunku wyznaczonym przez swoją oś, bo tam wszystko jest skręcone nakrętką od rolki. Z jednej strony bieżnia wewnęntrzną łożyska opiera się o swoją powierzchnię oporową na wale, dalej mamy tulejkę pod simeringiem, dalej rolkę i na to przychodzi nakrętka rolki, wszystko jest mocno skręcone. Jak więc wał może poruszać się osiowo w łożysku? Zgodzę się, że osadzenie łożyska w karterze jest tu bardzo ważne, bo nie mamy żadnej podpory z drugiej strony wału (tzw. półwał), więc łożysko w karterze musi siedzieć bardzo ciasno i być zabezpieczone. Ale póki nie ma dużego luzu między wałem z wewnętrzną bieżnią łożyska to moletowanie wydaje mi się nie do końca niezbędne. Co sądzicie?
(https://i.ibb.co/r4q6Rzm/wa-1.jpg) (https://ibb.co/r4q6Rzm)
-
Nie wiem czy ja to dobrze interpretuję, bo to dość dawno było, ale jednak faktycznie wałek powinien być delikatnie w plusie. Wasze komentarze jak zawsze bardzo wskazane.
(https://i.ibb.co/0yrSRCs/pasowanie-wa-ka.jpg) (https://ibb.co/0yrSRCs)
-
Mała aktualizacja:
- udało mi się skontaktować z Karolkiem/Romanem w celu wyklepania pokrywy magneta. Już otrzymałem wyklepane części, pokrywa magneta pięknie wyklepana - wiele szpachlu i roboty lakiernika zaoszczędzone. Dodatkowo wyklepana została też pokrywka pompki paliwa - nowa chwilowo niedostępna u Roberta - i też wyszła super - koszt 0zł. Zdjęć niestety nie zrobiłem, bo wszystko trafiło już do lakiernika (na lakierowanie poczekam około miesiąca). Dodatkowo w przesyłce otrzymałem wiele gażetów jak filterek paliwa, materiał na uszczelki i wiele innych cennych drobiazgów.
Chciałem w tym miejscu bardzo podziękować Karolkowi/Romanowi za pomoc, również tą telefoniczną, cenne porady i ciekawe rozmowy. Wiem, że chociaż formalnie nieobecny, to jednak czasem tu zagląda i może jest szansa, że przeczyta moje podziękowania.
- udało mi się też rozmawiać kilka razy z Gnomistą, który bardzo wspiera mnie swoimi radami i doświadczeniem, a nawet zgodził się wykonać dla mnie moletowanie wału - jest już w drodze. Niestety szlifierz z którym miałem już pewne doświadczenie nie był zbyt chętny.
- otrzymałem też profesjonalnie wykonaną osłonę przeciw błotną zamówioną u Artpopey'a.
(https://i.ibb.co/qrxdZCh/IMG-6008.jpg) (https://ibb.co/qrxdZCh)
Do umycia i przeglądnięcia został gaźnik, głowica - do przełożenia odprężnik, parę drobiazgów do wyczyszczenia.
Pozdrowienia dla Wszystkich!!
-
Dzisiaj małe polerowanko pokrywek filtra powietrza i korka wlewu paliwa - cudowna pasta Autosol Metal Polish
(https://i.ibb.co/MphnnrF/IMG-6018.jpg) (https://ibb.co/MphnnrF)
próbowałem też przełożyć odprężnik do nowej głowicy, ale w starej odprężnik znacznie głębiej siedzi. Chyba to nie jest tylko kwestia dotarcia - osadzenie/gniazdo musi być obrobione.
Czy zakładał ktoś kiedyś nową głowicę? Macie podobne doświadczenia? Chyba sam sobie z tym nie poradzę, dzwonię do szlifierza.
(https://i.ibb.co/C2mgsj1/IMG-6019.jpg) (https://ibb.co/C2mgsj1)
Trzeba powiększyć, żeby to zobaczyć.
Pozdrowienia!
-
Kolego nie kombinuj . Między tłokiem a głowicą jest dużo miejsca na ugięty zawór dekompresatora. Jeśli głowica jest nowa to dotrzyj pastą zawór , złóż w całość i zamontuj głowicę z uszczelką i delikatnie na próbę przykręć głowicę . Ustaw tłok w GMP i naciśnij dekompresator . Zobaczysz jego max wciśnięcie jak z tłokiem się styknie. Wystarczy 1- 1,5mm ugięcia dekompresatora aby poprawnie wszystko działało.
Jak trzonek za krótki to zmontuj starą głowice i taką załóż do silnika.
-
Ale nawet nie mogę zamontować tego dekompresatora, bo jest za krótki. Musiałbym skrócić sprężynę i tulejkę. W jednej głowicy trzonek wystaje na 10,1mm w drugiej 7,3mm - różnica długości 2,8mm.
-
Wczoraj otrzymałem przesyłkę od Gnomisty z pięknie przemoletowanym wałem. W przesyłce znalazłem również mnówsto cennych dodatków takich jak uszczelniacz (jednowargowy!), filc do podstawki zapłonu - ten który nasączony smaruje bieżnię z krzywka koła magnesowego oraz również jako wypełnienie w przestrzeni między łożyskiem podstawy zapłonu a rolką, róznego rodzaju uszczelki, filterek do paliwa, sprężynkę do cewki zapłonowej - inne drobiazgi. Mnóstwo tego. Wszystko GRATIS! Bardzo mi zaimponowało to takie koleżeństwo które tu na forum panuje - inni powinni się uczyć.
BARDZO DZIĘJUKJĘ GNOMISTO!!!
A wracając do mojej nowej głowicy, to chyba jakaś lipa, bo ten otwór na odprężnik jest obrobiony pod kątem prostym, a nie jak powinien być dostosowany do grzybka odpężnika. Naprawiłem gwintownikiem gwint świecy w starej i porządnie ją wyczyściłem - wieczorem założę sprężynkę na odprężnik i wleje trochę nafty, żeby zobaczyć czy trzyma.
Acha, jeszcze zapomniełem wspomnieć, że Gnomista poprawił tulejke korbowodu dorobioną wcześniej przez mojego tokarza, wał, korbowód wyczyszczone że aż się świecą. To jest fachowa robota.
Taki mały silniczek, a ile się można nauczyć!
Pozdrowienia dla Wszystkich!
-
Odchodzimy trochę od technicznego wątku, ale muszę przyznać, że nie trudno mi jest zrozumieć ten komentarz.
Uczestniczyłem i uczestniczę w różnych forach, tematycznie wymienię tylko dwa, romet i honda - i na żadnym z nich nie spotkałem takiego koleżeństwa jak tu. Na odpowiedź na jakikolwiek poruszony przeze mnie techniczny problem, nie czekałem dłużej niż kilka godzin. Porady zawsze rzetelne i konkretne, wypowiada się ten kto faktycznie wie co i jak. Nie ma ględzenia. Na forum rometa można np. usłyszeć - "kopnij w szajbę i będzie dobrze", musicie przyznać - trochę inny poziom niż tu. Jeżeli chodzi o części, które przecież nie są nigdzie dostępne - kto może, to pomoże. Albo można je kupić za symboliczne kwoty, pewnie ledwo pokrywające koszt wytworzenia, albo nawet dostać gratis. Nie rozumiem co w tym złego? Nie wyobrażam sobie wytworzyć jednej sztuki np. lewarka, albo podstawki wyłącznika lampy, czy nawet osłony przeciwbłotnej - poszukać odpowiedniego materiału, kogoś kto to profesjonalnie zrobi, ma narzędzia, spawarkę, tokarkę, gilotynę. Potem się okaże, że coś nie pasuje, stracony czas itd. itp.
Zdecydowanie to forum powinno być wzorem dla innych, inni powinni się od Was uczyć. Jeszcze nikomu nie pomogłem, ale jestem częścią tej "społeczności" więc mogę nawet powiedzieć od Nas.
Tak jak mówisz, uruchomienie Gnoma przede mną, ale z Waszą pomocą nie mam wątpliwości, że się uda. Rozumiem, że dopiero po jego uruchomieniu będę pełnoprawnym forumowiczem i będę mógł wyrażać swoje opinie. Mam nadzieję, że to kwestia dni! Pierwsi się o tym dowiecie.
Kończę tematy socjologiczno-społeczne - nie jestem w tym dobry. Teraz tylko techniczne kwestie.
Pozdrowienia, dla Wszystkich, bez wyjątku!
-
Zadawać pytania i pomożemy!
-
Odebrałem pomalowane elementy, niestety dopiero w Sylwestra. Generalnie kolor wyszedł bardzo ładnie, baza RAL 3004 położona na czarny podkład, wyszła ciemniejsza, bardzo zbliżona do oryginału.
(https://i.ibb.co/1zDnKd6/IMG-6058.jpg) (https://ibb.co/1zDnKd6)
Jeden mały błąd lakiernika, na pokrywie magneta naklejka Gnom powinna być pod lekkim kątem w stosunku do lini wyznaczonej przez śruby mocujące, a jest prosto i na dodatek jakby się dokładnie przyjrzeć to widać małe bąbelki pod naklejką.
Na razie będę z tym żyć, jak będzie mnie wkurzać to dam do poprawki.
(https://i.ibb.co/CtgXhgW/IMG-6060.jpg) (https://ibb.co/CtgXhgW)
Może w najbliższy weekend uda się coś poskładać.
-
No dobra, tym razem bez obszernej fotorelacji bo ta już była. Silnik został rozłożony i ponownie złożony. Tłok w cylindrze - cylinder po szlifie, tłok na pierwszy nadwymiar:
http://www.youtube.com/watch?v=3wubM_YjfGY
A to efekt końcowy:
(https://i.ibb.co/qsKP6cL/IMG-6085.jpg) (https://ibb.co/qsKP6cL) (https://i.ibb.co/H74KSNR/IMG-6086.jpg) (https://ibb.co/H74KSNR) (https://i.ibb.co/9bwpk5n/IMG-6087.jpg) (https://ibb.co/9bwpk5n) (https://i.ibb.co/qYTV93X/IMG-6088.jpg) (https://ibb.co/qYTV93X) (https://i.ibb.co/z67YB4g/IMG-6089.jpg) (https://ibb.co/z67YB4g)
Niestety jak widać na zdjęciach - napis Gnom na pokrywie magneta jest krzywy i kłuje w oczy - do poprawki. Konfiguracja do odpalenia z dmuchawą do liści - naprawdę mocny nadmuch:
http://www.youtube.com/watch?v=ZGxQkgrVdyM http://www.youtube.com/watch?v=XD7OCuphfLY
Niestety nie mogę pokazać jak odpalam bo mi rąk brakuje, następnym razem pożyczę statyw od syna.
To z pewnością nie koniec mojej przygody, ale chciałbym bardzo podziękować kolegom z Forum w szczególności Robertowi, Gnomiście, Artpopey'owi i Karolkowi. Bez was nie byłoby szans.
Została jeszcze ramka lampki do pochromowania - odbłyśnik trochę doczyszczę, a szkiełko zostawię takie jak jest z odrobiną patyny, w końcu to silnik zabytkowy!!!
-
No pięknie zrobiony. Albo go oszczędzałeś z dodaniem gazu na filmiku , albo brak mu wysokich obrotów?
Dekiel koniecznie do poprawki bo psuje całą Twoją prace -wizualnie oczywiście.
-
Gratuluje odpalenia. Silniczek ładnie pracuje ma fajny basowy gang.Na wysokie obroty przyjdzie jeszcze pora jest za świeży. Nie ma co szaleć pod publikę. Bardzo ładnie pracuje na wolnych obrotach co świadczy o dobrze wykonanym remoncie jak na nowicjusza.
-
Tu nie chodzi o publikę. Moim zdaniem jak być pewnym wszystkiego to na samym początku.Kolega PLAM zamontuje Gnoma do roweru i może okazać się ,że silnik nie ciągnie. Z doświadczania wiem , bo miałem dwa takie przypadki ,że silnik pięknie pracował w zakresie wolnych i średnich obrotów. Natomiast w górnym zakresie parskał i kichał, dławił się.
Pierwszy przypadek to R06 miał dyszę od R04 i dokładnie jego praca wyglądała jak na filmie kolegi PLAM.
Drugi przypadek to R04 też pięknie pracował w zakresie dolnych i średnich obrotów. Okazało się ,że aby mógł pracować w zakresie wysokich obrotów musiał mieć rozwierconą dyszę aż do 0,6mm czyli większa średnica niż do silnika R06. Tak ,że w tym ani innym przypadku nic nie musi być oczywiste. To co napisałem to moje uwagi i spostrzeżenia .
Przyjmuje się ,że dla silnika R04 dysza 0,5mm. Dla silnika R06 to 0,55- 0,56mm To teoria, a praktyka pisze nowe scenariusze.
-
Na tym krótszym filmiku, gdzie nie trzymam cięgna gazu (szprychy), to to było maksymalne otwarcie przepustnicy i w teorii najwyższe obroty. Nie prycha, i nie kicha, ale to są jego maksymalne obroty - ciężko mi porównać bo nie mam do czego. Czy jest jakiś prosty sposób aby zmierzyć obroty, coś na przewód WN? Ile tych obrotów powinno być? Dysza - domyślam się, że chodzi o tą wkręcaną od góry w gaźnik - obok słupka - jak sprawdzić średnicę? Zegarmistrz pomoże?
-
To dysza wkręcana z boku gaznika na klucz płaski-oczkowy 9mm. Kup wierła są zestawy na allegro np. 0,3 do 0,7mm. Wkładasz do dyszy i pasujesz która ciano wchodzi lub nie . Wtedy wiesz z jaką dyszą obecnie masz doczynienia.
(https://foty.eu/thumb/Vbx/DSCF1614[1].jpg) (https://foty.eu/Vbx/DSCF1614[1)
(https://foty.eu/thumb/Vby/DSCF1615[1].jpg) (https://foty.eu/Vby/DSCF1615[1)
Warto się zaopatrzyć w uchwyt wiertarski i pensetę.
-
Dzięki!
znalazłem coś takiego, ale w zestawie jest tylko 0,5 lub 0,6 więc ciężko będzie rozstrzygnąć bo 0,6 i tak nie wejdzie, a 0,5 powinno wejść i tu i tu :(
https://allegro.pl/oferta/zestaw-wiertel-do-czyszczenia-dysz-drukarek-3d-11547691810
Najlepsze chyba byłoby 0,55 jak tu:
https://allegro.pl/oferta/wiertla-do-dysz-drukarek-3d-0-55-mm-10-szt-9655596457
Średnica kolektora ssącego to około 8,2mm, to króciec i gaźnik raczej od 06.
(https://foty.eu/thumb/Vbz/IMG_6100.jpg) (https://foty.eu/Vbz/IMG_6100.jpg)
-
https://allegro.pl/oferta/wiertarka-reczna-mini-wiertarka-20-wiertel-11483692349?reco_id=adaa9f46-730a-11ec-9446-246e9680b528&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017
Ostatecznie dobranie odpowiedniej dyszy zalecam przeprowadzić już na zamocowanym silniku w rowerze podczas jazdy z rowerzystą.
-
Zerknijcie proszę na te filmiki i powiedzcie jak to teraz wygląda, a raczej brzmi
http://www.youtube.com/watch?v=v1lQ_qvbbc4 http://www.youtube.com/watch?v=vxZIm_rYl3Y
http://www.youtube.com/watch?v=Nmmj3bJo8dI
Pojawił się problem z dekompresatorem, który … nie działa.
Zdjąłem głowicę, wyjąłem dekompresator, wyczyściłem kanał, było trochę oleju - wydmuchałem.
Ale nadal, mimo że się uchyla to zachowuje się tak:
http://www.youtube.com/watch?v=fd0RckaTvvA
Pozdrowienia!
-
Na moje ucho , nadal mu brak wyższych obrotów . Co do dekomresatora jesli syczy to nie szczelny. Trzeba dotrzeć go pastą do zaworów - finisz najdobiejszą. Brak wysokich obrotów jest nieszczelnością dekompresatora. Usuń usterkę i dopiero wtedy można myśleć o dobraniu dyszy jeśli zajdzie taka potrzeba.
-
Witam Kolegów po przerwie na zimowe, narciarskie szaleństwo. Dziękuję za podpowiedzi dotyczące dekompresatora zarówno tutaj, jak i w wątku Gnom dobre rady. U mnie problemem był zatkany kanał w cylindrze - od odprężnika do wydechu. A dlaczego wcześniej działał bez problemów - bo postanowiłem założyć swój stary cylinder, ze starym tłokiem i starymi pierścieniami - tak dla sprawdzenia ich kondycji. W sumie ciśnienie sprężania około 4,5 do 5 Atm (na rozgrzanym) więc szału nie ma, ale chodzi. Co do obrotów (na razie postanowiłem wstrzymać się z zakupem miernika obrotów i lampy do ustawiania zapłonu), poprawię połączenia od cewki wysokiego napięcia i kondensatora - założę złącza oczkowe - bo na razie jest to skręcony kabelek przyciśnięty nakrętką, i dokładnie zajrzę do gaźnika (wydaje mi się, że tu jest gdzieś problem), ewentualnie, jak Robert jeszcze ma dostępne - to popróbuję z dyszą regulowaną.
Dodatkowo gwinty na śruby mocujące zbiornik - te w pokrywce skrzynki korbowej - są już słabe (śruby się luzują)- na górne spróbuję użyć tego zestawu do naprawy ze sprężynkami helicoil, dolny otwór jest sporo za duży, rozgwintuję do M8.
Chciałem jeszcze zapytać, czy ktoś z Was spotkał się z poniższą książką? Znalazłem to w archiwalnej aukcji na allegro, ale nie mogę nigdzie znaleźć dostępnej, a może tam są odpowiedzi na nasze pytania dotyczące okresu produkcji, numerów seryjnych, ilości, oznaczeń?
(https://i.ibb.co/dMzWL4q/WSK-Psie-Pole.jpg) (https://ibb.co/dMzWL4q)
Pozdrowienia!
-
Gwinty w pokrywie skrzynki korbowej pod mocowanie zbiornika paliwa naprawione. Użyłem zestawu ze sprężynkami helicoil - tych, które polecał Gnomista - montaż prosty, gwinty trzymają pewnie, to rozwiązanie na prawdę mi sie podoba. Sprężynki są tak skonstruowane, że przy wykręcaniu śruby, sprężynka jeszcze bardziej zaciska się w gwincie, i z niego nie wychodzi.
Wyczyściłem też gaźnik, i kanał od "magistrali paliwowej" do dyszy. Poniżej filmiki z pracy silnika. Jak dla mnie to już wkręca się na obroty jak powinien, ale jak zwykle Wasze komentarze mile widziane. Ale przyczyna tego, że się nie wkręcał wydaje mi się jeszcze bardziej banalna. Brak odpowietrzenia w zbiorniku paliwa. Zauważyłem, że w rurce przelewowej zbiera się paliwo, po odkręceniu korka wlewu - znika. To tylko jeden z objawów, ale moim zdaniem w zbiorniku ze względu na brak odpowietrzenia, tworzyło sie podciśnienie i pompka nie miała właściwego wydatku.
Co sądzicie?
http://www.youtube.com/watch?v=AsRai9PIuwo http://www.youtube.com/watch?v=xJ_HAjp1y44
I tak chodzi na starym oryginalnym cylindrze. Tak jak wspominałem, ciśnienie między 4,5 do 5 na ciepłym. Ciekawe jak to będzie się spisywało na rowerze. Jak będzie słabo to zamonuję nowy cylinder (po szlifie) - tak sie zachowuje w teście:
http://www.youtube.com/watch?v=iPTfONgmU9w
A jak to ma być z tym korkiem wlewu paliwa? Czy otworek powinien być na wylot? U mnie to tak wygląda jakby korek był z dwóch części, tzn. tulejka stanowiąca miarkę oleju jest jakby wprasowana do reszty. Czy tak ma być czy coś nie tak rozpoznałem?
Pozdrowienia!
-
Jest git. Wysokie obroty i wolne super. Co do korka otwór odpowietrzający nie może być na wylot bo paliwo by się wylewało podczas jazdy rowerem. Wtłoczona miarka na olej ma otwór który jest przesunięty o 180 stopni względem otworu w korku. Trzeba te otwory udrożnić.
-
Dzięki!!! Ale się cieszę ;D
-
Otwory w korku wlewu paliwa udrożnione, ramka lampki pochromowana, i poprawiony napis na pokrywie magneta (mógłby pójść jeszcze o 2-3 stopnie w prawo, ale jest akceptowlnie) .
(https://foty.eu/thumb/Vdk/comparison.jpg) (https://foty.eu/Vdk/comparison.jpg) (https://foty.eu/thumb/Vdl/IMG_6271.jpg) (https://foty.eu/Vdl/IMG_6271.jpg) (https://foty.eu/thumb/Vdm/IMG_6272.jpg) (https://foty.eu/Vdm/IMG_6272.jpg) (https://foty.eu/thumb/Vdh/IMG_6273.jpg) (https://foty.eu/Vdh/IMG_6273.jpg) (https://foty.eu/thumb/Vdi/IMG_6277.jpg) (https://foty.eu/Vdi/IMG_6277.jpg) (https://foty.eu/thumb/Vdj/IMG_6278.jpg) (https://foty.eu/Vdj/IMG_6278.jpg)
http://www.youtube.com/watch?v=qaFkFaGTZ20 http://www.youtube.com/watch?v=F1cCjz4UgNg
Kolor na zdjęciach i filmach wydaje się jaśniejszy, ale to efekt mocnego światła - w rzeczywistości jest ciemniejszy i bardziej zblizony do oryginału.
Zarobię koncówkę kabelka lampki i projekt gotowy. Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc.
-
Chciałem jeszcze zapytać, czy ktoś z Was spotkał się z poniższą książką? Znalazłem to w archiwalnej aukcji na allegro, ale nie mogę nigdzie znaleźć dostępnej, a może tam są odpowiedzi na nasze pytania dotyczące okresu produkcji, numerów seryjnych, ilości, oznaczeń?
(https://i.ibb.co/dMzWL4q/WSK-Psie-Pole.jpg) (https://ibb.co/dMzWL4q)
Pozdrowienia!
Koledzy, po długich poszukiwaniach udało mi się nabyć wspomnianą książkę. Miałem wrażenie, że właśnie na Wrocławskim Psim Polu produkowany był Gnom. Logo się zgadza, lata produkcji też, jednak nie znalazłem tam ani jednej wzmianki zarówno o silniku Gnom jak i motorowerze Ryś. Czyżby w PRL-owskiej rzeczywistości nie były to obiekty dumy? A może jednak produkcja była prowadzona w innym zakładzie?
-
Więc co w tej książce opisano ?
-
Jakoś przegapiłem Twoje pytnie. W sumie same bzdury, coś tam wspominają o śmigłowcach, ale głównie pompy, hydraulika i tematy typu jak miło spędzić wakacje w zakładowym ośrodku, itp.
Jak Ktoś ciekawy, mogę zeskanować i wrzucić.
-
Pierwsze koty za płoty.
Rowerek jeszcze nie gotowy, nie ta kierownica, nie to siodełko, nie ta korba, brak błotników, osłony łańcucha i innych drobiazgów, ale pierwsza próba Gnoma zaliczona.
Co prawda jeszcze bez tłumika, tylko z rurką zamocowaną na drut, ale do przodu. Wrażenia jak najbardziej pozytywne, prędkość maksymalna równo 30km/h.
Na początku było wolniej, bo rolka była trochę za mocno dociśnięta do opony, ale po regulacji jest lepiej. Poniżej kilka zdjęć. Czy tą manetkę dobrze zamontowałem? Dajcie proszę znać co jest nie tak, i ogólnie Wasze wrażenia.
(https://i.ibb.co/kxs1X2D/1.jpg) (https://ibb.co/kxs1X2D) (https://i.ibb.co/304HfQS/2.jpg) (https://ibb.co/304HfQS) (https://i.ibb.co/jf838SD/4.jpg) (https://ibb.co/jf838SD) (https://i.ibb.co/2YR1pYZ/5.jpg) (https://ibb.co/2YR1pYZ) (https://i.ibb.co/prJRNHy/6.jpg) (https://ibb.co/prJRNHy) (https://i.ibb.co/vw9q23W/Capture1.jpg) (https://ibb.co/vw9q23W)
-
Gdyby na forum tylko co drugi, trzeci uczestnik coś wniósł od siebie to było by idealnie , a tu tylko obserwatorzy , podglądacze ,amatorzy chcą a nie mogą ? Raz na Boży Rok zjawi się człowiek z zajawką . A tu Plam się pojawił i werwę ma by dopiąć swego . Rower i silnik git , tak trzymaj a powoli braki doposażysz .