FORUM wymiany doświadczeń użytkowników i sympatyków starych ROWEROWYCH SILNIKÓW SPALINOWYCH
SILNIKI => GNOM => Wątek zaczęty przez: Robert w Wrzesień 20, 2014, 13:30:50
-
Jakie macie nr korpusu?
Najniższy ze znanych mi należy do p.Romana .
Czy w wybitej dacie spotkaliście inną niż 1958 ?
-
Problem w tym, że u mnie słabo widać a raczej nie widać w nadlewie ostatniej cyfry 195...
Jutro zerknę do tego świeżego dzisiejszego nabytku.
-
Tą ostatnią to bardzo słabo widać bo jej nie bili .
Ja w 2 óch mam 1958 (wiśniowych) a inne nie mają nic w ostatnim czwartym polu
-
No właśnie też patrzyłem przez trzecie oko i nic nie zauważyłem zobaczę jeszcze co w tym wczorajszym silniku będzie jak tylko znajdę chwilkę i oczyszczę to miejsce...
-
Nr mam takie 35741 a drugi 42090 a jak jest u Was?
-
Nie wiem czy zwróciliście uwagę że numerowane także są koła magnesowe i te aluminiowe podstawy cewek
nr korpusów : B 53202 , B 52698 , ( B jak wiśniowy albo wzmocniony )
16743 , 17946 , 21650
nr kół magnesowych : 9161 , 21836 , 28508
nr iskrowników : 21836 itd
-
Zerknę.
Dzisiaj udało mi się wyrwać trzeciego Gnoma w oryginale z brakami tulejek i sprężyn od dźwigni zaczepu silnika na kierownicę.
Chodzi o te elementy mocowane na głowicy tego mu brak.
-
Mam nadzieję, że adminek mnie nie zabije pisząc post pod postem, ale donoszę, ze ostatni nabytek Gnom ma nr zaczynające sie literką B a jestt czarny, czyżby był kiedyś przemalowany z wiśni na czarny?
-
To to jakiś przeszczep , hybryda albo numery ma przebite
Na razie jako ADMINISTRATOR będę pobłażliwy
podaj cały nr
chyba że zamierzasz w kolejnych postach podawać po jednej cyfrze i będziesz trzymał wszystkich w takim napięciu to ok
-
W którym roku zaczęto produkować te silniki, bo po numerach można by dojść mniej więcej z którego roku jest dany silnik.
Jaki znacie najniższy numer silnika który wpadł wam w ręce ?
-
Niski nr ma pan Roman
Pierwsza seria nie wiem od którego roku
Ale w wyglądzie łatwa do rozpoznania po tym że ma :
- zbiornik paliwa z dłuższą szyjką wlewu paliwa
- lampka z aluminiowym korpusem
- na korpusie nad napisami przykręcona jest kopułka na śrubkę na płaski wkrętak
Podejżewam że ostatniej cyfry w dacie też nie nabijali
-
Silniki bez napisów też były i z tą kopółką i napisami, jak niski numer masz na myśli poniżej 004XX czy niższy ? Ciekawe jaką funkcję miała pełnić ta kopółka, w póżniejszych silnikach był już tylko zarys tego miejsca gdzie była przykręcona
-
To to jakiś przeszczep , hybryda albo numery ma przebite
Na razie jako ADMINISTRATOR będę pobłażliwy
podaj cały nr
chyba że zamierzasz w kolejnych postach podawać po jednej cyfrze i będziesz trzymał wszystkich w takim napięciu to ok
Ok rozumiem. W sumie i tak się cieszę że mam ten silnik bo cena zupełnie śmieszna była w dodatku z kompletnym mocowaniem do roweru i nie obciętym tłumikiem...
Jak go oczyszczę dokładnie wtedy sprawdzę czy nr zaczyna się cyfrą czy literą...
-
Najniższy numer jaki mam w Gnomie to 284 i na końcu litera X ma zbiornik z wysokim wlewem i kopułkę obok cylindra.
-
To faktycznie pewnie pierwszy tydzień produkcji
ciekawe czy z tego powodu był wykonany lepiej czy gorzej
-
Najniższy numer jaki mam w Gnomie to 284 i na końcu litera X ma zbiornik z wysokim wlewem i kopułkę obok cylindra.
A masz napisy na silniku WSK itp. oraz jaką masz rolkę, metalową czy zwykłą ?
Ciekawią mnie te X na końcu numeru bo chyba nie wszystkie mają, np. ze jest 001101
-
Myślę że Piotrowi chodziło o X na końcu roku produkcji a nie w nr silnika
-
Rolka jest już zwykła jak w późniejszych Gnomach ten X występuje na końcu numeru,na silniku wygląda tak 284 X.Są na nim normalne napisy WSK jednak jak w większości silników brak ostatniej cyfry roku produkcji.
-
mnie właśnie chodziło o X w numerach silnika, bo z tym się jeszcze nie spotkałem, są też silniki bez napisów wsk o niskim numerze jak również z napisami.
-
O to ciekawa sprawa bez tych napisów jeszcze nie spotkałem czegoś takiego.Masz może zdjęcia takich silników.
-
A ja mam gnoma bez napisów. Zrobię po niedzieli fotki. Mam też jednego z X na końcu, nie wiadomo co to znaczyło.
-
Dzisiaj znalazłem u siebie jeszcze gnoma z numerem 002X ale już bez kopułki kolo cylindra.postaram wrzucić na dniach jego zdjecie.
-
Zacząłem remont w Gnomie z kopułką.
-
.
-
Teoretycy gawędzierze " umarli" ,słomiany zapał, nikła wiedza i często historia jednego sinika Marso , Pietrusek, MB2T i kilku jeszcze . Dupe zawrucili zakładający forum , nakręcili tematy . Robert co z nim ?Chociaż produkuje częsci ,ale nie udziela się , szkoda. A ilu mądrali na początku zakładania forum było!! Gnomfan ..... Gdzie teraz są ?? Ani słychu ani widu. Dobrze ,że Kacecik to w ryzach trzyma. Karolek nadaje tąpa , zachęca nowych ( zbyt częste wpisy. 1 na tydzień powinien być). I tak od lat wielu grono zatwadziałych pozostaje to samo max 5 osób. Reszta to szrociarze. Może powinna powstaćna forum taka kategoria? Anuż frekfecja forum wzrośnie i o zardzewiarcach będie można popisać ? Ostatecznie zardzewialec moźe byc byle uruchominy, mile widziany w rowerze.. Porządane na forum są fotki i filmiki.
-
.