FORUM wymiany doświadczeń użytkowników i sympatyków starych ROWEROWYCH SILNIKÓW SPALINOWYCH
SILNIKI => GNOM => Wątek zaczęty przez: GNOMFAN w Marzec 17, 2017, 17:56:58
-
Nowy nabytek,58 rok, wzmocniony, co ciekawe czarny - pierwszy, który ma zachowany napis gnom. Do uruchomienia bez malowania.
-
Napis
-
Kolego coś ty tu ściemniasz skoro produkcja Gnoma była do 1956 roku . Do strajków jakie były w tej fabryce która została zamknięta a był to zakład wojskowy .Skąd się wzjął ten 1958 r .
-
Bez ściemy. Mam kilka wzmocnionych z wybitym rokuem produkcji 1958. Ósemka jest w kwad4aciku nabita.
-
Oto foto. Troche słabe ale dojść nie idzie bliźej
-
Taką ósemkę to mój wnuk by lepiej wykonał . Przecież nic nie widać a w końcu produkcji nie bito ostatniej cyfry . Mam numeratory . Ja bym Ci lepiej nabił ten numer - byłby widoczny .
-
Ciekawy nabytek(ciekawe czy ktoś ma wyższy numer)a co do bicia numerów to jednak prl pewnie poniedzialkowa produkcja;-)
-
Wzmocnione gnomy miały korek z motylkiem, a te starsze były płaskie. I tak tu jest. Kolektor jest o tej większej średnicy
-
Porównanie z kolektorem od 0, 4
-
Fotki drugiego silnika ale czerwonego z datą i numerem
-
Numer silnika
-
Mój org który miał plombę wiśniowy
raczej wszystkie części od nowości
nr B53202 ma nabitą datę 1958
ma korek z motylkiem
gładkie szkło lampy
i napisy
-
Dzięki za wsparcie ;D ;D
-
Kolektor jest przy silniku grubszy i nakrętka większa. Wszystkie części oryginalne. Dla Kolegi wszystko co się nie świeci to szrot. A dla mnie takie mają wartość większą niż po malowaniu. Nie przekona mnie Kolega. 60 lat się taki zachował to grzech teraz go malować. Technicznie ma być sprawny.