FORUM wymiany doświadczeń użytkowników i sympatyków starych ROWEROWYCH SILNIKÓW SPALINOWYCH
ZDJĘCIA FILMY LINKI => ZDJĘCIA, GALERIE silników, rowerów… => Wątek zaczęty przez: Robert w Listopad 07, 2014, 21:15:27
-
Rower z silnikiem REX należący do kolegi Sławka
-
Dorzucę kilka fotek mojego zestawu :)
(http://images68.fotosik.pl/840/2a2ebd7aa33a8809med.jpg)
(http://images67.fotosik.pl/841/1ec5bd89a2778b9cmed.jpg)
(http://images68.fotosik.pl/840/67da7a0c3483ec2bmed.jpg)
(http://images66.fotosik.pl/840/125f9b8b07d42371med.jpg)
-
Ładny zestaw no to na zlocie w Gostyniu będą dwa ja już w tym roku przejechałem 166 km.
A JAK u Ciebie z jazda
-
W tym roku jeszcze nie jeździłem bo mi się posypało to sprzęgiełko :( ale już kupiłem w DE i czekam na przesyłkę :)
Ja głownie jakieś weekendowe przejażdżki uskuteczniam więc kilometrów mało robię. Szkoda, że w okolicy nie ma nikogo z podobnym sprzętem miałbym motywacje żeby częściej jeździć :)
-
Poskładałem tymczasowo sprzęgło więc dziś zacznę Sławek gonić Twoje dokonania kilometrowe :) hehe
-
Zestaw z DE zamontowany więc w końcu zacząłem coś jeździć w tym roku :)
(http://images66.fotosik.pl/863/f5649e17db96b79fmed.jpg)
-
Z tego co kojażę to miałeś wymienić sprzęgło . Czy taki element kupiłeś nowy czy używany ?
-
Kupiłem faktycznie cały ten element sprzęgła tzn. trzpień, sprężynę, kulki, koło, ten grzybek który na to wszystko nachodzi:) reasumując cały zestaw. Zestaw jest nowy i pochodzi ze sklepu www.velo-classic.de
-
Ale tam mają skarbów w tym sklepiku mmm chyba też coś sobie zamówię do moich "odkurzaczy" Dzięki za linka
-
Sklep jest super :) też tam namiętnie kupuje :) Wcześniej kupowałem trochę części w sklepie "Kessram Accessoires" (www.kessram.com) ale obawiam się, iż zakończył działalność. Wielka szkoda bo do mojego Rex`a mogłem tam dostać każdą możliwą część.
-
To od ilu lat grzebierz przy tym silniku ?
-
Rower z silnikiem jest w moim domu od początku więc pierwszy raz go poskładałem jeszcze z moim ojcem jak miałem z 7-8 lat :) no zgubiłem wtedy kranik a po za tym nie umiałem na nim jeździć więc wylądował ponownie na lata na strychu. Konkretnie zabrałem się za temat 3-4 lata temu.